Filozofia przyrody ożywionej
Szanowny Pan Tomasz Teluk w artykule Głęboka ekologia – duchowość ekologiczna
zagalopował się trochę, dziwiąc się, iż na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim istnieje katedra Filozofii Przyrody Ożywionej. O ile katedra Filozofii Ochrony Środowiska jest pewnym nadużyciem (bardzo wąski zakres badań) o tyle filozofia przyrody ożywionej jest dopełnieniem filozofii przyrody nieożywionej i obie, jako filozofia przyrody mają bardzo ugruntowany zakres badań, którego nauki przyrodnicze samodzielnie wyczerpać nie mogą, z powodu braku narzędzi. Przykładową dziedziną zainteresowań filozofii przyrody nieożywionej jest pogranicze matematyki, kosmologii, kosmogonii itp., natomiast przyrody ożywionej pojęcie życia, biologiczne podstawy etyki, antropologii itd. Wydaje mi się, że są to dziedziny o tyle mało popularne, co istotne.
Oczywiście całościowy wydźwięk artykułu popieram i zgadzam sie z nim całkowicie. Jednak to właśnie filozofia przyrody może przynieść narzędzia do walki z tymi oszołomami
Ostatnie komentarze