Poczucie sprawiedliwości
Stary Niedźwiedź napisał już dość dawno temu na blogu Antysocjal artykuł Kilka słów o podatkach. Użył przy tym sformułowania, iż podatek pogłówny jest niesłuszny, gdyż jest sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości.
Oczywiście przepisy i prawo czerpią swą siłę z tego, iż są przestrzegane (pewien rodzaj inercji społecznej), jednak nie jest to powód, dla którego mielibyśmy sie ugiąć i zastąpić poczuciem sprawiedliwości samą sprawiedliwość. Prawo i przepisy powinny być sprawiedliwe, a nie zgodne z poczuciem sprawiedliwości. Dlatego właśnie jest tu miejsce dla drakońskich praw. To obowiązuje zawsze wtedy, gdy następuje kontrrewolucja: jeśli prawo z prewencyjnego zmienia sie na represyjne, to przez pierwszy okres koniecznie musi być ostrzejsze, niżbyśmy chcieli. (Co z hasłem STOP państwu-niani
, które widnieje na Antysocjalblogu?) Bo poczucie sprawiedliwości trzeba wychować.
Stary Niedźwiedź ostrzega przed tworzeniem „nowego człowieka”. Jednak jest to nie do końca tak – socjalizm tworzył na siłę „nowego radzieckiego (ros.:sowieckiego) / europejskiego człowieka” tyle że tam to nigdy nie miało sie skończyć. Było to też diametralnie odmienne od Pawłowego „nowego człowieka” – tam był znany cel – w socjalizmie cel jest zmienny. Centrum „nowego radzieckiego człowieka” było nieokreślenie, akulturowość, atradycyjność, antykonserwatywność. Co zrobić, by tę ludzką nieokreśloną pianę ze zwyczajami a bez tradycji znowu uczynić ludźmi? – nałożyć na nich Prawo, które będzie ważniejsze od przepisów i które w sposób jasny będzie odwoływać się do Sprawiedliwości opartej w jawny sposób na określonej, jednolitej antropologii.
Tak więc żadnym zakresie „poczucie sprawiedliwości” nie może być postawione wyżej od sprawiedliwości. Skoro poczucie sprawiedliwości nie jest zbieżne ze sprawiedliwością, to jest zbieżne z niesprawiedliwością. Oczywiście ze względów inercji społecznej doprowadzanie świata do porządku może być robione etapami, ale musi to być głęboko przemyślane, by nie było ich za dużo.
Jeśli chodzi konkretnie o podatki, to rzeczywiście w stanie obecnym podatek pogłówny uważałbym za szkodliwy, bo tak naprawdę by z początku nie zadziałał – jest on oczywiście sprawiedliwym celem, lecz właściwym etapem pośrednim (jednym!) jest projekt opodatkowania funduszu płac przedstawiony przez C.A.S. oraz przeprowadzenie na tym fundamencie radykalnych cięć wydatków i przychodów państwa.
Ostatnie komentarze