Żałoba… Wywieśmy flagi z kirami…
Powstrzymuje się zwykle od bardo bieżących komentarzy, lecz tym razem uczynię wyjątek. Wygrana PO-PiS-LiD oznacza sprzedaż Polski. Te wybory są następną przegraną bitwą w II Wojnie Światowej – chyba przedostatnią. Ostatnia nastąpi 13 grudnia 2007.
Przegrywajmy więc tak, jak to Polacy umieją – ćwiczyliśmy to przez ostatnie 300 lat – wywieśmy 13 grudnia polskie flagi z kirami – będzie to bowiem koniec państwa Polskiego – powstanie państwo Unia Europejska.
I żeby było jasne – martwią mnie dwie rzeczy:
- Zanik państwowości Polskiej – poprzednio było to 1863 – 1918, gdy wkurzyliśmy Cara w debilnym zrywie powstania styczniowego
- UE musi upaść, bo nie ma takich rezerw surowcowych jak ZSSR, a jest BARDZO zbliżone do niej w strukturze. Mnie jednak martwi to, co się stanie w trakcie upadku tego molocha: to jedynie wysiłkowi Jana Pawła II, Ronalda Regana i Lady Małgorzaty Tacher zawdzięczamy, że upadek ZSSR i satelitów skończył się jedynie kilkoma milionami ofiar, głównie zresztą w Jugosławii, Czeczenii i byłych republikach kaukaskich. Tym razem możemy tego nie przeżyć. Ja i moja rodzina – TO mnie martwi…
Wczoraj jeszcze chciałem napisać optymistyczną notkę z mojego spotkania z pewnym starszym Irlandczykiem z Dublina. Że Irlandia na nas liczy, że maja nadzieję, iż Polska przyczyni się do zmiany formuły federacyjnej w konfederacyjną, że powstrzyma Niemców i Francję, że wreszcie zacznie sie głośno mówić w Europie o innych możliwościach rozwoju europy niż model Niemiecko-Francusko-Belgijski… Ale to było wczoraj…
I co, nie miałem racji, mówiąc, że lepiej by było, żeby Polacy nie głosowali? Bo co prawda cel nie uświęca środków, ale również środki nie są w stanie uświęcić celu…
Zdecydowanie martwi mnie przepychanie na siłę traktatów czy innych dokumentów (obojętnie, jak je nazwać), których nie chcą społeczeństwa, a dążą do nich wyłącznie politycy. Kto za tym stoi i jaki jest cel takiego działania?
Myślę, że na Pańskie pytanie odpowiedział już Sz. Pan Stanisław Michalkiewicz (widziałem, że czytuje Pan jego stronę – zajrzałem na Pański blog) oraz Sz. Pan Janusz Korwin-Mikke . A więc
1. Niemcy, chcą wygrać II WŚ
2. Lewicowe, tajne organizacje modernistyczne
3. Kolektywiści, którzy „wiedzą lepiej” od wszystkich innych
4. Żydokomuna