Przygniatające prawo własności…
Dziś znowu przyszła mi do głowy myśl związana z tzw. ?prawem własności intelektualnej?. Jakże perfidnie się je wykorzystuje.
Dziś znowu przyszła mi do głowy myśl związana z tzw. ?prawem własności intelektualnej?. Jakże perfidnie się je wykorzystuje.
Czy ważna jest struktura, czy ważniejsza jest wielkość podatków – jest to jedno z podstawowych pytań dotyczących tego problemu. Bardziej po stronie struktury stoi na przykład Centrum Adama Smitcha, z Panem Gwiadzowskim. Opozycyjne stanowisko zajmuje na przykład Pan Korwin-Mikke.
Koń jaki jest każdy widzi
– lecz jednak nie każdy… Definicja kradzieży zależy bowiem od wyznawanej antropologii. Kradzież bowiem można ogólnie zdefiniować jako wykroczenie przeciwko własności – i jest to definicja zawsze prawdziwa, bowiem to w pojęciu własność kryją sie różnice w antropologii.
Szanowny Pan Paweł Franczuk w artykule Narodowy Fundusz Zdrowia – trudne pytania przedstawia nieco utopijną w moim odczuciu wizję kontroli osób ubezpieczonych nad NFZ. Czytaj więcej…
Przyznam się – zatkało mnie: Zeitgeist (Polskie Napisy).avi – Google Video
Oczywiście jestem katolikiem i z pierwszą częścią – a właściwie interpretacją faktów w pierwszej części nie mogłem się zgodzić (o tym kiedy indziej), ale reszta tak doskonale wpisuje się w rozważania Misesa i Rothbarda, że aż strach (dosłownie). Co prawda ten pierwszy nie zakładał złej woli, a drugi ujął jedynie cześć z tego olbrzymiego oszustwa, ale to się kupy trzyma. A ja będę tego się trzymał do momentu, gdy ktoś poda mi lepszą teorię, lub zbiór teorii. Na razie tyle – postaram się skomentować to jeszcze kiedyś.
Szanowna Pani Natalia Dueholm swoim artykułem Prywatyzacja banków krwi poruszyła we mnie pewną kiełkującą ideę, o której już dawno chciałem napisać. Kiedyś już poruszyłem ten temat na blogu.
Co to za idiotyczny wymysł z punktu widzenia etyki własności, by organami (krew, nerki, serce) nie można było handlować? Jest to zbrodnicze zagarnięcie własności!
Szanowny Pan Janusz Korwin-Mikke w artykule O likwidacji ‘dzieci niepełnosprawnych’ pobieżnie i pobocznie zwrócił uwagę na problem, tego, w jaki sposób poznaje aparat urzędniczy.
Szanowny Pan Andrzej Orkowski na stronach NCzasu! opublikował artykuł Polityka w walce z biedą. Chciałbym zauważyć, że to samo rozumowanie można zastosować w stosunku do każdego świadczenia czy usługi, które chce przejąć rząd. Czytaj więcej…
Artykuł Szanownego X. prof. Zuziaka pod tym tytułem znalazł się w zbiorze Chrześcijanin wobec zagadnień społecznych z roku 2002, wydanej przez Wyd. św. Stanisława. Autor przedstawia uzasadnienie powinności płacenia podatków, traktując tych, którzy zadają tak trudne, a przecież uprawnione pytanie, jak moralnych troglodytów. Zamiast rzeczowej analizy od podstaw i dyskusji z etykami z kręgu libertariańskiego, którzy chyba obecnie najgłębiej poruszają ten problem, padają zbitki frazesów, półprawd i zafałszowań, co człowiekowi nauki, księdzu i profesorowi uczelni papieskiej chyba nie przystoi.
Kościół jako taki nie ma i mieć nie powinien opinii w kwestii wprowadzenia euro, tak jak nie ma jej w sprawie choćby wyższości podatku liniowego nad progresywnym. W tej sprawie każdy katolik ma prawo do własnej opinii i do jej wyrażania.
Taką opinię można spotkać na blogu Sz. P. Tomasza Terlikowskiego z 17 września 2007 roku. Było to wypowiedziane w tonie całkowitej separacji sfery religii i gospodarki.
Czy rzeczywiście Kościół nie ma preferencji gospodarczych? Przecież gospodarka to jedno z działań ludzkich. Czytaj więcej…
Ostatnie komentarze