Archiwum

Archiwum dla ‘Filozoficzne’ Kategoria

Cena

Kwiecień 19th, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Dariusz Piórkowski SJ napisał na Deon.pl Nie pal mostów za sobą

Znamienne, że oszukiwanie, na przykład przez zawyżanie ceny za towar, św. Tomasz nazywa ?zranieniem bliźniego?. To jeden z najbardziej piętnowanych grzechów w Starym Testamencie. Ale Doktor Kościoła podaje roztropne rozróżnienie. Cena może być wygórowana, jeśli ta operacja nie wypływa z chciwości i chęci nadmiernego wzbogacenia się, lecz motywowana jest obawą, że utrata konkretnego dobra spowoduje jakiś rodzaj cierpienia lub niedostatku u sprzedającego.

Ksiądz Piórkowski pomylił się, podobnie jak cytowany przezeń św. Tomasz. Czytaj więcej…

Wartość życia…

Kwiecień 3rd, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Usłyszałem dziś w jednym z programów biznesowych tekst, który mnie najpierw spiął, a potem, gdy go przemyślałem…

…życie, pieniądze i inne tego typu wartości…

Ale coś w tym jest: jeśli nie mamy nic ponad życiem, żadnej wartości, to czy nie jest to ścisłe powiązanie nie tylko pieniądza i życia, ale także i wolności? Bo czy wolność, życie i pieniądze nie są w pewnym sensie zdolnością? Czy nie istnieje miedzy nimi nierozstrzygalna zależność? „Prawo do”? Bez pieniędzy nie ma wolności, bez wolności nie ma życia, bez pieniędzy także nie ma życia ani wolności… No bo nie mówimy o jakiejś nieujętej materialnie wolności, bo przecież przed chwilą wymazałem wszystkie inne wartości ponad życiem, a wszystkie niższe są nieistotne… Ale jeśli życie jest najwyższą wartością, to żeby je utrzymać musimy mieć pieniądze, a obrona życia za wszelką cenę, obrona pieniędzy nie da się pogodzić z wolnością, bo wolność jest na pewnym poziomie sprzeczna z bezpieczeństwem.

Ciekawe, nie? Oczywiście niedopracowane, ale ciekawe…

Wolna bankowość

Marzec 26th, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Kilka myśli dotyczących wolnej bankowości nasunęło mi się pytanie, czy w takim systemie obietnica wypłaty nie jest towarem. Jest to zobowiązanie – wydaje mi się towarem, jak każdy inny. A w teorii ASE pieniądz jest także towarem, jak każdy inny, posiadającym jednak kilka cech czyniących z niego towar szczególny, bo szczególnie użyteczny dla pośrednictwa w handlu.

Ponadto – czy tego typu zobowiązanie nie jest pieniądzem (to trzeba by się bardziej zagłębić – na razie – nie wiem) i czy przypadkiem pieniądz fiducyjny nie jest tego typu towarem? (Tak, wiem – z poprzedniego zastanawiania się może wyjść, że pieniądz fiducyjny nie jest pieniądzem… ale to mnie akurat nie przeraża.)

I to by było na tyle.

Antropologia w użyciu

Styczeń 26th, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Jeśli TV Religia pod dowództwem ks. Sowy i Hołowni ma służyć szerzeniu indyferentyzmu antropologicznego, to wydaje mi się, że zadanie to wypełnia właściwie. Nie lubię tych panów, ale merytorycznie: prezentują serial krótkometrażowy, który pokazuje podejście do życia różnych ludzi z rozmaitych zakątków świata. i słyszę: „Najszczęśliwsza chwilą w moim życiu był czas, kiedy nie musiałem ponosić odpowiedzialności.” Nie jest to opatrzone żadnym komentarzem – w języku mediów oznacza to, ze medium się z tym utożsamia (mimo różnych sztuczek jest to tak odbierane). A Kościół w tym momencie przezywa superkryzys antropologiczny, bazujący właśnie na dwóch tematach: spontaniczności i braku odpowiedzialności. No to jak to jest? I dlatego nie lubię TV Religia.

Huerta de Soto: Myśl ekonomiczna w starożytnej Grecji

Styczeń 2nd, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

I znów chciałbym polecić coś z Mises.pl:

Intelektualna odyseja stanowiąca podstawę zachodniej cywilizacji rozpoczęła się w starożytnej Grecji. Niestety, greckim myślicielom nie udało się pojąć najważniejszych zasad spontanicznego rynkowego porządku ani dynamicznego procesu współpracy w świecie, który ich otaczał. Podczas gdy to właśnie Grekom zawdzięczamy rozwój takich dziedzin jak epistemologia, logika, etyka, a nawet koncepcja prawa naturalnego, nie dostrzegli oni jednak potrzeby rozwoju dyscypliny poświęconej badaniu spontanicznych procesów współpracy społecznej, które tworzą rynek.

Za:Huerta de Soto: Myśl ekonomiczna w starożytnej Grecji ? Instytut Misesa ? Ekonomia i Szkoła Austriacka.

Zebrane razem informacje o poglądach starożytnych na gospodarkę: ojcowie filozofii byli twórcami jej grzechu pierworodnego – przekonania o zupełności własnego systemu. Istniały prądy, które doceniały wolność i własność, ale Wielka Trójka storpedowała w myśli europejskiej te trendy na kilkaset lat, oraz zasiała ziarno pozytywizmu, z którym zmagamy się do dzisiaj. Polecam lekturę.

Miasik.net ? Wywiad dla Młodzieży Imperium

Styczeń 1st, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Miasik.net ? Wywiad dla Młodzieży Imperium. I znowu – warto przeczytać!

Miasik.net ? Postęp technologiczny

Styczeń 1st, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Oprócz tego, ze p. Miąsik zauważył ten sam artykuł na Mises.pl (wpis poprzedni), to jeszcze wygrzebał stertę dyskusji na temat „własności intelektualnej”. Naprawdę, warto zobaczyć: Miasik.net ? Postęp technologiczny.

Własność intelektualna – dyskusja sprzed półtora wieku

Grudzień 29th, 2010 rpkk Komentarze wyłączone

McElroy: Prawa autorskie i patentowe w periodyku Benjamina Tuckera to rewelacyjne przedstawienie dyskusji sprzed półtora wieku, dotyczącej istnienia własności intelektualnej poza intelektem.

Ja oczywiście twierdzę, że w tej sprawie stanowisko James L. Walkera, który pisał pod pseudonimem Tak Kak jest najbardziej zgodne z antropologią katolicką. Argumentem koronnym, który dołożyłbym do tej dyskusji jest fakt, iż to, że komuś coś daję nie obliguje tym samym tej osoby do wzajemności (tak na marginesie: jednym z filarów miłości, czyli i antropologii katolickiej, jest dawanie bezinteresowne). Jeśli natomiast daję mu to, umawiając się z nim, że nikomu więcej tego nie przekaże, to, jeśli złamie tę umowę – mogę mieć pretensję tylko do niego, a nie do tych, którym przekazał. Jest to zdecydowanie odmienna sytuacja, niż przekazanie np. krzesła. (Dla tych, co dalej nie rozumieją: bo każde krzesło jest tym konkretnym krzesłem, a żadna idea / informacja nie jest tą konkretną informacją.) Państwa zas uchwyciły się tego, by pozornie usprawiedliwić niesprawiedliwą przemoc.

Nie można mówić lub pisać, a do tego utrzymywać korzyści z milczenia.

Piękne zdanie.

NBPortal: rozważania o własności

Marzec 26th, 2010 rpkk Komentarze wyłączone

Na NBPortalu pojawiły się dwa artykuły, dotyczące własności:

Wydaje mi się, że dobrze naszkicowały arenę sporu, i wskazały, że tą dziedziną absolutnie ekonomia nie ma prawa się zajmować. Pozostaje metafizyka i antropologia, bo de facto cały ten spór dotyczy człowieka.

Geocentryzm i eter

Grudzień 21st, 2009 rpkk Komentarze wyłączone

Po dłuższej przerwie wreszcie udało mi się coś na skrobać. Nie, żeby nie było o czym pisać, ale wszystko to tyły bieżące sprawy i… ech… no nie chce mi się ciągle komentować głupot rządu, rządzących ale także i rzadzonych. No po prostu mi sie nie chce.

Jednak znalazłem niedawno filmik, który, wbrew intencjom autorów udowadniał bardzo przejrzyście, że teoria o ruchu planet i teoria o istnieniu eteru jest sprzężona. Jeśli obowiazuje zmodyfikowany geocentryzm (Ziemia w środku układu, Słońce i Księżyc dookoła a reszta dookoła słońca; nie wiem tylko co z resztą kosmosu) – eter istnieje (czym jest eter, to już zupełnie inna sprwa). Jeśli heliocentryzm – eteru nie ma. I w żadnym wypadku nie dowodzi to ani pary geocentryzm – eter, ani heliocentryzm – teoria względności, ani żadnej innej – dowodzi jedynie korelacji miedzy tymi teoriami.

P.S.: Dodatkowo kwestia polityczna dla rozwoju nauki: jest dobrze, że istnieją stowarzyszenia kultywujące teorie zarzucone przez mainstreem. Socjologiczne teorie nauki wyraźnie to podkreślają. Ktoś, kto ukształtował sie w takim środowisku, nawet jeśli zmieni poglądy, jeśli dodatkowo nie zmieni ich doktrynalnie, to może wnieść powiew świerzości w mainstreemową nauke i rozwinąć ją, a czasami stworzyć nową. Niestety, taki ktoś to przypadek jeden na tysiace, a pozostali to dyletanci, nie potrafiący w sposób metodologiczny podejść do własnych założeń i prwidłowej oceny faktów, które stają się coraz bardziej abstrakcyjne.

P.S.II: Rozwój nauki przypomina rozwój drzewa. Nie można dyskutować o rozwoju całości, można jednak dyskutować o rozwoju konkretnych gałęzi. Niektóre gałęzie mogą umrzeć, lub po odkryciu ich dodatkowych założeń – odrodzić się w innym miejscy drzewa. Dalej jednak nasze dążenie do prawdy przypomina macanie ślepego.