I znów chciałbym polecić coś z Mises.pl:
Intelektualna odyseja stanowiąca podstawę zachodniej cywilizacji rozpoczęła się w starożytnej Grecji. Niestety, greckim myślicielom nie udało się pojąć najważniejszych zasad spontanicznego rynkowego porządku ani dynamicznego procesu współpracy w świecie, który ich otaczał. Podczas gdy to właśnie Grekom zawdzięczamy rozwój takich dziedzin jak epistemologia, logika, etyka, a nawet koncepcja prawa naturalnego, nie dostrzegli oni jednak potrzeby rozwoju dyscypliny poświęconej badaniu spontanicznych procesów współpracy społecznej, które tworzą rynek.
Za:Huerta de Soto: Myśl ekonomiczna w starożytnej Grecji ? Instytut Misesa ? Ekonomia i Szkoła Austriacka.
Zebrane razem informacje o poglądach starożytnych na gospodarkę: ojcowie filozofii byli twórcami jej grzechu pierworodnego – przekonania o zupełności własnego systemu. Istniały prądy, które doceniały wolność i własność, ale Wielka Trójka storpedowała w myśli europejskiej te trendy na kilkaset lat, oraz zasiała ziarno pozytywizmu, z którym zmagamy się do dzisiaj. Polecam lekturę.
Oprócz tego, ze p. Miąsik zauważył ten sam artykuł na Mises.pl (wpis poprzedni), to jeszcze wygrzebał stertę dyskusji na temat „własności intelektualnej”. Naprawdę, warto zobaczyć: Miasik.net ? Postęp technologiczny.
McElroy: Prawa autorskie i patentowe w periodyku Benjamina Tuckera to rewelacyjne przedstawienie dyskusji sprzed półtora wieku, dotyczącej istnienia własności intelektualnej poza intelektem.
Ja oczywiście twierdzę, że w tej sprawie stanowisko James L. Walkera, który pisał pod pseudonimem Tak Kak jest najbardziej zgodne z antropologią katolicką. Argumentem koronnym, który dołożyłbym do tej dyskusji jest fakt, iż to, że komuś coś daję nie obliguje tym samym tej osoby do wzajemności (tak na marginesie: jednym z filarów miłości, czyli i antropologii katolickiej, jest dawanie bezinteresowne). Jeśli natomiast daję mu to, umawiając się z nim, że nikomu więcej tego nie przekaże, to, jeśli złamie tę umowę – mogę mieć pretensję tylko do niego, a nie do tych, którym przekazał. Jest to zdecydowanie odmienna sytuacja, niż przekazanie np. krzesła. (Dla tych, co dalej nie rozumieją: bo każde krzesło jest tym konkretnym krzesłem, a żadna idea / informacja nie jest tą konkretną informacją.) Państwa zas uchwyciły się tego, by pozornie usprawiedliwić niesprawiedliwą przemoc.
Nie można mówić lub pisać, a do tego utrzymywać korzyści z milczenia.
Piękne zdanie.
Październik 21st, 2009
rpkk
Polecam serdecznie: YouTube – Kanał PAFERE. Pojawił się zestaw filmów z Weekendu Bastiatowskiego, organizowanego właśnie przez PAFERE, przy wsparciu Misesowców i inszych wolnościowców.
zaczęła się następna rozróba związana z Edukacją Domową? Napisali o tym na przykład na stronach UPRu, gdyż dotyczyło to między innymi matki, która startowała w ostatnich wyborach tzw. europarlamentarnych. To ja już nie będę sie powtarzał ? więcej napiszę na Edukreacji.
Ostatnie komentarze