<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Introzofia &#187; Christianitas</title>
	<atom:link href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/tag/christianitas/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl</link>
	<description>Filozofia, Christianitas, Polityka, Historia...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 May 2011 22:50:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>E-hazard i straty dla budżetu info.wiara.pl</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/e-hazard-i-straty-dla-budzetu-info-wiara-pl.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/e-hazard-i-straty-dla-budzetu-info-wiara-pl.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 19:43:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[straty budżetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Hazard internetowy nie jest w Polsce opodatkowany i &#8211; zdaniem ekspertów &#8211; budżet może na tym tracić rocznie nawet kilkaset milionów złotych. Za wiara.pl : E-hazard i straty dla budżetu. Jakie straty??? Co to maja być za straty? Straty z tytułu tego, że Polacy robią coś, co jest w Polsce nielegalne, wiec nie jest obłożone [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Hazard internetowy nie jest w Polsce opodatkowany i &#8211; zdaniem ekspertów &#8211; budżet może na tym tracić rocznie nawet kilkaset milionów złotych.</p></blockquote>
<p>Za <a href="http://info.wiara.pl/doc/353943.Ehazard-i-straty-dla-budzetu">wiara.pl</a> : E-hazard i straty dla budżetu.</p>
<p>Jakie straty??? Co to maja być za straty? Straty z tytułu tego, że Polacy robią coś, co jest w Polsce nielegalne, wiec nie jest obłożone podatkami? Równie logiczne byłoby stwierdzenie, że Skarb RP traci miliard dolarów rocznie z powodu braku podatku od handlu nosorożcami białymi i innymi takimi&#8230; Czy zdanie <q>Każdy ekspert to kompletny debil</q> to oksymoron? Czy też może jest egzemplifikacja twierdzeń Gebbelsa o prawdzie?</p>
<p>Oczywiście, pobocznym pozostaje pytanie, czy &#8222;straty budżetu&#8221; są dla nas dobre, czy złe. Według mnie &#8211; dobre, według kolektywisty &#8211; złe. Ale wracając do powyższych twierdzeń &#8211; kolektywizm jest achrześcijański. Chmmm&#8230; A to było ma wiara.pl. Nie wiem, czy oni tam czytają informacje z PAP, czy je przepisują, czy tylko przeklejają.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/uczelnie-byly-przeciwne-uhonorowaniu-edelmana-info-wiara-pl.html" rel="bookmark" class="crp_title">Uczelnie były przeciwne uhonorowaniu Edelmana info.wiara.pl</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/gosc-niedzielny-skazany.html" rel="bookmark" class="crp_title">&#8222;Gość Niedzielny&#8221; skazany</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2011/historia-meki-panskiej.html" rel="bookmark" class="crp_title">Historia Męki Pańskiej</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/e-hazard-i-straty-dla-budzetu-info-wiara-pl.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzisiejsze czytanie&#8230;</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/dzisiejsze-czytanie.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/dzisiejsze-czytanie.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 09:59:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[powołanie]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[św. Paweł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/dzisiejsze-czytanie.html</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje [odkładając] do dziurawego mieszka! Ag 1,7 Praca, wbrew powszechnemu pseudochrześcijańskiemu twierdzeniu nie jest dobrem sama w sobie &#8211; praca jest środkiem. Znamy to powiedzenie: Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia. Bzdura! I to podwójna: ani praca nie uszlachetnia, ani lenistwo nie uszczęśliwia! Uszlachetnia zmaganie się z przeciwnościami dla powołania, zaś lenistwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>&#8230;ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje [odkładając] do dziurawego mieszka!</p></blockquote>
<p align="right">Ag 1,7</p>
<p>Praca, wbrew powszechnemu pseudochrześcijańskiemu twierdzeniu nie jest dobrem sama w sobie &#8211; praca jest środkiem. Znamy to powiedzenie:</p>
<blockquote><p>Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia. </p></blockquote>
<p>Bzdura! I to podwójna: ani praca nie uszlachetnia, ani lenistwo nie uszczęśliwia! Uszlachetnia zmaganie się z przeciwnościami <strong>dla powołania</strong>, zaś lenistwo jedynie daje zadowolenie.</p>
<p>Praca, całe działanie powinno wynikać z naszego powołania. Powołanie jest tym, co określa <strong>cel</strong>. Nasze marzenia są jedynie środkiem do znalezienia tegoż celu! Cóż bowiem oznacza to <q>odkładanie do dziurawego mieszka</q>? </p>
<ul>
<li>Po pierwsze: nie daje napełnienia, </li>
<li>po drugie: jest bezproduktywne, bezcelowe. </li>
</ul>
<p>Praca dla pracy to bieg na jałowych obrotach ? tak się zajeżdża silniki. Musimy likwidować pracę z prostego powodu: im mniej pracy po drodze, tym szybciej do celu, im szybciej do celu, tym większy <strong>CEL </strong>osiągniemy. Dlatego <q>walka o miejsca pracy</q> jest sprzeczna z chrześcijaństwem.</p>
<p>Chrześcijanin to <q>gwałtownik</q>, to <q>syn gromu</q>, to człowiek pożądliwy, to człowiek <q>gorliwy</q>! To są przymioty z Ewangelii! To, że św. Paweł pisał o pokorze i takie inne łagodzące (&#8230;) to dla nas znaczy tylko tyle, że chrześcijanin w odpowiednim momencie powinien znaleźć w sobie łagodność, bo Paweł do łagodnych nie należał. I jest to trudne. I jest to bardzo trudne. I chrześcijanin powinien dobierać z arsenału dopuszczalnych środków te, które najlepiej prowadzą go do <strong>CELU</strong>. Chrześcijanin to człowiek nastawiony na <strong>CEL</strong>.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2011/altruizm.html" rel="bookmark" class="crp_title">Altruizm +/-</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/zaloba-wywiesmy-flagi-z-kirami.html" rel="bookmark" class="crp_title">Żałoba&#8230; Wywieśmy flagi z kirami&#8230;</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/racjonalnosc-przy-decyzjach-politycznych-w-demokracji.html" rel="bookmark" class="crp_title">Racjonalność przy decyzjach politycznych w demokracji</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/dzisiejsze-czytanie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>x. Piotr Pawlukiewicz &#8211; multimedia</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/x-piotr-pawlukiewicz-multimedia.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/x-piotr-pawlukiewicz-multimedia.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Aug 2009 13:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[Moje strony]]></category>
		<category><![CDATA[chomikuj.pl]]></category>
		<category><![CDATA[multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[x. Piotr Pawlukiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/?p=193</guid>
		<description><![CDATA[Dodałem kilka multimediów na swojego chomika: Zachęcam (ach, jakie na mam z tym słowem piekne skojarzenia &#8230;) do zaintersowania się tym serwisem &#8211; ceny nie są wygórowane jeśli ktoś potrzebuje, a wersja bezpłatna także daje multum mozliwości. Warto mieć swojego chomika. Posty powiązane:Nowe pliki w Christianitas na chomikuj.plks. Piotr Pawlukiewicz &#8211; Google VideoKrótki kurs ekonomii]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dodałem kilka multimediów na swojego <em>chomika</em>:<br />
<a href="http://chomikuj.pl/?page=102970"> <img style="border:0px" src="http://images.chomikuj.pl/button/rpkk.gif" alt="" /></a></p>
<p>Zachęcam (ach, jakie na mam z tym słowem piekne skojarzenia <img src='http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8230;) do zaintersowania się tym serwisem &#8211; ceny nie są wygórowane jeśli ktoś potrzebuje, a wersja bezpłatna także daje multum mozliwości. Warto mieć swojego <em>chomika</em>.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/nowe-pliki-w-christianitas-na-chomikuj-pl.html" rel="bookmark" class="crp_title">Nowe pliki w Christianitas na chomikuj.pl</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2008/ks-piotr-pawlukiewicz-google-video.html" rel="bookmark" class="crp_title">ks. Piotr Pawlukiewicz &#8211; Google Video</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/krotki-kurs-ekonomii.html" rel="bookmark" class="crp_title">Krótki kurs ekonomii</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/x-piotr-pawlukiewicz-multimedia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dom Chleba</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/dom-chleba.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/dom-chleba.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2007 20:36:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bieżące]]></category>
		<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[Historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[egzegeza]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/dom-chleba/</guid>
		<description><![CDATA[Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. [Łk 2,7] Jak to przyjemnie usłyszeć, że oni, ci z Betlejem byli gorsi od nas &#8211; bo przecież my podzielilibyśmy się miejscem w naszym domu (czy na pewno???). Jednak zapominamy, czym dla ówczesnych Żydów był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. [<a title="Biblia internetowa" href="http://apologetyka.com/biblia/?menu=show&amp;txt=lk.2:7&amp;bible=Bw" target="_blank">Łk 2,7</a>]</p></blockquote>
<p>Jak to przyjemnie usłyszeć, że oni, ci z Betlejem byli gorsi od nas &#8211; bo przecież my podzielilibyśmy się miejscem w naszym domu (czy na pewno???). Jednak zapominamy, czym dla ówczesnych Żydów był poród, jakie obostrzenia zawierał, a także, że sytuacja, w jakiej znaleźli się Marja i Józef z Dzieciątkiem była zupełnie odmienna, od tej, którą kojarzymy z wyrazami &#8222;żłób&#8221;, &#8222;gospoda&#8221;, czy dla bardziej dociekliwych &#8222;stajnia&#8221; czy &#8222;grota&#8221;.<br />
<span id="more-93"></span>
<ol>
<li>Gospodą w ówczesnej Palestynie był duży budynek, z jedną salą na dole i z kilkoma (to niekoniecznie) pokoikami na dachu. W Betlejem najprawdopodobniej bach był płaski, a z powodu bliskości do Jerozolimy i gospoda nie była zbyt okazała. Goście spali albo we wspólnej sali na klepisku, albo na dachu, lub w obejściu. Nie było możliwości wydzielić przestrzeni dla Maryi.</li>
<li>Po porodzie wszyscy mężczyźni, którzy znajdowali się w pomieszczeniu byli przez tydzień nieczyści &#8211; nikt nie mógł przebywać z matką, poza jej mężem. Nie mogła ona opuścić miejsca porodu przez czterdzieści dni. Dlatego też upadają wszystkie życzenia na temat &#8222;ustąpienia Maryi miejsca w gospodzie.</li>
<li>Stajnia dla zwierząt była grotą, z własnym ujęciem wody &#8211; do dziś można to sprawdzić w Grocie Narodzenia. Ponadto temperatura w grotach Palestyny wynosi osiemnaście stopni, czyli jest w nich cieplej, niż na przykład na dachu (około 10-15 stopni &#8211; te okolice były wówczas półpustynią). Dodatkowo, jeśli rzeczywiście w stajni były zwierzęta, to było jeszcze cieplej.</li>
</ol>
<p>Mimo naszych chęci upodlenia mieszkańców Betlejem by się na ich tle wybielić nie daje się to przekonująco uzasadnić. Maryja miała w grocie więcej intymności, ciepła i wygody, niż dałoby się to uzyskać gdziekolwiek indziej, poza domem (który w połowie także najprawdopodobniej był grotą&#8230;)</p>
<p>Tak więc przepraszając za tak długą przerwę w pisaniu życzę wszystkim Radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech Bóg rozpromieni oblicze swe nad Wami, a łaska Jego dotknie Waszych stóp &#8211; AMEN!</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/dlaczego-kobiety-nie-dziedziczyly.html" rel="bookmark" class="crp_title">Dlaczego kobiety nie dziedziczyły</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/mordercza-grypa.html" rel="bookmark" class="crp_title">Mordercza grypa&#8230;</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/kobiety-i-mezczyzni-metafizycznie.html" rel="bookmark" class="crp_title">Kobiety i mężczyźni metafizycznie</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/dom-chleba.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przestarzały dekalog</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/przestarzaly-dekalog.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/przestarzaly-dekalog.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 01:33:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[Filozoficzne]]></category>
		<category><![CDATA[antropologia]]></category>
		<category><![CDATA[przykazania Boże]]></category>
		<category><![CDATA[zabójstwo a morderstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/przestarzaly-dekalog/</guid>
		<description><![CDATA[Cha! Już widzę, jak czytają to katolicy chcący mnie za herezję wrzucić w otchłań rozpaczy. No to uciszę głosy piekielne. Ani formuła, ani treść, ani wartość antropologiczna nie jest przestarzała. Przestarzałe jest sformułowanie. Polskie sformułowanie jest jeszcze dodatkowo mylne. Nasza znajomość NLP pozwala wprost stwierdzić, że sformułowanie negatywne jest sprzeczne z intencją Dekalogu. No ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cha! Już widzę, jak czytają to katolicy chcący mnie za herezję wrzucić w otchłań rozpaczy. No to uciszę głosy piekielne. Ani formuła, ani treść, ani wartość antropologiczna nie jest przestarzała. Przestarzałe jest sformułowanie. Polskie sformułowanie jest jeszcze dodatkowo mylne.</p>
<p><span id="more-82"></span>
<p>Nasza znajomość <abbr title="NeuroLinguistic Programming - Programowanie NeuroLingwistyczne">NLP</abbr> pozwala wprost stwierdzić, że sformułowanie negatywne jest sprzeczne z intencją Dekalogu. No ale sie Mojżeszowi tak napisało, zgodnie zresztą z tradycją semicką, która lubiła takie powtórzenia (zapomniałem już, jak się ten środek poetycki nazywa). Pozytywne sformułowania miały by dużo większą siłę przebicia do świadomości.</p>
<p>Co do polskiego przekładu: w V. przykazaniu występuje wyraz <i>rasah</i> (mordować), nie zaś <i>harag</i> (zabijać nieprzyjaciela na wojnie) ani <i>hemit</i> (wykonywać wyrok śmierci). Poprawny przekład brzmi &#8222;Nie morduj&#8221;, a nie &#8222;Nie zbijaj&#8221;, co chyba dla wszystkich jest jasne. Zabójstwem jest także zabicie kogoś w obronie (&#8222;koniecznej&#8221; &#8211; a jest obrona niekonieczna?!) czy w walce. Zwracam też uwagę, że najbardziej radykalne pomysły stosowania kary śmierci za morderstwo także nie dotyczą wszystkich morderstw, lecz morderstw z premedytacją. Czyli musi być nie tylko świadomie i wolne, ale także zaplanowane.</p>
<p>Lecz w opozycji do tego, co napisałem: wcale nie należy tego zmienić, lecz położyć nacisk na tłumaczenie przyjazne dla percepcji. Co innego z polskim przekładem &#8211; czyni on wiele złego wśród lewicujących pseudokatolików i jako szkodliwy należy go zmienić. A jak się pośle dziecko na religię, a ono powie, że &#8222;Ksiądz kazał inaczej&#8221;, to wytłumaczyć dziecku, a księdza nawrócić. Choć wiem z doświadczenia, że to ciężka robota.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/znaczenie-antropologii.html" rel="bookmark" class="crp_title">Znaczenie antropologii</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/jalmuzna-a-pomoc-spoleczna.html" rel="bookmark" class="crp_title">Jałmużna społeczna</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/organy-do-przeszczepu.html" rel="bookmark" class="crp_title">Organy do przeszczepu</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/przestarzaly-dekalog.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aborcja</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/aborcja.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/aborcja.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Feb 2007 21:50:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[antropologia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[morderstwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawa naturalne]]></category>
		<category><![CDATA[przerywanie ciąży]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ryszard.kosowicz.pl/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Na blogu antysocial.blog.onet.pl rozgorzała dyskusja na temat aborcji. Wypowiedziały się już dwie osoby, z nieco odmiennych stanowisk, jednak generalnie są to stanowiska liberalne czy libertariańskie. Ja chciałem się dołączyć i rozważyć kilka argumentów, przytoczonych przez poprzedników w duchu liberalno-konserwatywno-chrześcijańskim. Ten głos w dyskusji być może zostanie rozszerzony i umieszczony jako artykuł. Ante scriptum Słusznym jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na blogu <a href="http://www.antysocial.blog.onet.pl/index.html?id=181342315">antysocial.blog.onet.pl</a> rozgorzała dyskusja na temat aborcji. Wypowiedziały się już dwie osoby, z nieco odmiennych stanowisk, jednak generalnie są to stanowiska liberalne czy libertariańskie. Ja chciałem się dołączyć i rozważyć kilka argumentów, przytoczonych przez poprzedników w duchu liberalno-konserwatywno-chrześcijańskim. Ten głos w dyskusji być może zostanie rozszerzony i umieszczony jako artykuł.</p>
<p><span id="more-25"></span><br />
<h3>Ante scriptum</h3>
<p>Słusznym jest posegregowanie argumentów padających ze strony zwolenników aborcji, czy to zwolenników aborcji w konkretnym przypadku na cztery grupy:</p>
<blockquote><ol>
<li>aborcja na życzenie</li>
<li>aborcja w wypadku gwałtu</li>
<li>aborcja przy zagrożeniu życia matki</li>
<li>aborcja wobec uszkodzeń genetycznych płodu</li>
</ol>
</blockquote>
<p>To był cytat za autorem drugiego artykułu. Ja osobiście preferowałbym, nie dla epatowania emocjami, lecz jako podkreślenie z jakiego stanowiska się wypowiadał zastąpienie słowa <i>płód</i> (które notabene jest szalenie nieprecyzyjne definicyjnie) słowem <i>dziecko</i>.</p>
<h3>1. Aborcja na życzenie</h3>
<p>Pierwszy przypadek zawiera oczywiście wszystkie następne, tak też i argumentacja przeciw niemu musi dotyczyć wszystkich następnych. Oznacza on absolutną zgodę na aborcję / spędzenie płodu / zabicie dziecka do określonego momentu po poczęciu. Pozostaje problem, w jaki sposób określić ten moment.</p>
<p>Przypadkiem troficznym jest praktyka obecna w niektórych stanach USA, nazywana czasami <i>narodzinami do śmierci</i>. Polega ona na rodzeniu dziecka nogami do przodu, a następnie, przed zakończeniem porodu głowy, na przebiciu czaszki i wyssaniu mózgu, co oczywiście oznacza śmierć dziecka.</p>
<p>Przypadkiem hipertroficznym jest uznanie, że można zabić każdego człowieka, który nie otrzymał jeszcze lub nie jest zdolny do otrzymania prawa do życia. To oznacza oczywiście z jednej strony zanegowanie przyrodzoności tego prawa, z drugiej jurydycznego jego określania. Prawo do życia, a właściwiej prawo pozytywne do ochrony życia przez państwo, zależałoby od spełnienia jakichś kryteriów jurydycznych. Oznaczało by to oczywiście również możliwość zmieniania takich praw, co z kolei przyznawałoby władzom państwowym prawo do decydowaniu o życiu i śmierci wszystkich ludzi. Tak więc wynika z tego, że przyznanie prawa do nieograniczonej aborcji będzie przy inflacji prawno-ustrojowej prowadzić wprost do państwa w pełni totalitarnego (i żeby była jasność &#8211; obojętne jest, czy będzie to państwo tzw. demokratyczne, autokratyczne czy oligarchiczne &#8211; rozważania dotyczące rozwoju i podziału tzw. demokracji to temat na osobny artykuł).</p>
<p>Tu powstaje następna kwestia: kto powinien decydować o wykonaniu aborcji? Dla ruchów feminazistowskich nie ma w tej kwestii wątpliwości: matka (sic!). Ale rozważmy sprawę dokładnie. W ciążę może zajść kobieta w małżeństwie, w tak zwanym <i>związku partnerskim</i> (czyli w miarę stałym) i może w wyniku przelotnej przygody.</p>
<p>Ponieważ kobieta ponosi przeważający ciężar przyjścia dziecka na świat jest niewłaściwe, by to partner decydował o donoszeniu ciąży. Jest jednak równie niewłaściwe, by ojciec (w tym momencie są istotne tylko kryteria biologiczne) czy mąż (jeśli nie jest tą samą osobą) nie mogli zażądać aborcji. Czyli o życiu powinna decydować jedynie matka, natomiast o śmierci dziecka powinni mieć prawo decydować ojciec i ewentualnie mąż. To oznacza, że na urodzenie dziecka muszą się nie nie zgodzić (dziwna forma, ale wyraża po prostu to, że zgoda jest zakładana do momentu wyrażenia braku zgody) wszyscy, czyli do trzech osób! Takie wnioski wypływają z liberalnego podejścia do tego rodzaju wyborów.</p>
<h3>2. Aborcja w przypadku gwałtu</h3>
<p>Drugi wyszczególniony przypadek argumentacji zawiera błędne założenie, że człowiek nie może (nie <i>nie powinien</i>!) cierpieć w wyniku bezprawnego działania innych osób. Zgadza się, lecz jeżeli usuwanie szkody nie pociągnie za sobą innej szkody.  I to też z zastrzeżeniem, że szkody doznana i wyrządzana w wyniku próby usunięcia tej pierwszej są heteronomiczne. W tym wypadku tak nie jest. W doktrynie chrześcijańskiej, lecz także libertariańskiej wolność wyboru jest niższą wartością od życia.</p>
<p>Przeprowadźmy teraz analogiczną argumentację na przykładzie oderwanym od drażliwych kwestii &#8211; nieco abstrahujmy i zastanówmy się w ten sposób: osoba A doznała krzywdy &#8211; ktoś na przykład podpalił jej  dom. Dom płonie, a osoba A zabrania gaszenia, gdyż nie chce patrzeć na częściowo zniszczony dom i chce, by spłonął doszczętnie &#8211; tak chce i tak działa. W pobliżu stoi dom osoby B. Jeśli dom osoby A nie zostanie ugaszony, to uszkodzeniu ulegnie i drugi dom. Osoba B jest niezdolna do decydowania, bo na przykład wyjechała na wakacje. Co powinni zrobić strażacy?</p>
<p>Drugi kontrargument, tym razem z praktyki medycznej &#8211; jest to bardzo rzadki przypadek, by kobieta zaszła w ciążę w przypadku gwałtu (brutalnego gwałtu połączonego z silnym stresem i lękiem o życie czy zdrowie). Czy warto naruszać spójne prawo, ryzykując krytyczne naruszenie jego stabilności dla kilku przypadków na miliard?</p>
<p>Niestety &#8211; tu strzelam sobie gola do własnej bramki &#8211; istnieją jeszcze gwałty po na przykład tak zwanej pigułce gwałtu, która pozbawiając ofiarę świadomości wręcz sprzyja zajściu w ciążę. Niemniej nie są to częste przypadki.</p>
<p>Co do gwałtów trochę odmiennego rodzaju ? jak odróżnić gwałt od ?gwałtu?? Jeśli dziewczyna uprawiała seks ze świeżo poznanym na dyskotece chłopakiem, a potem zmieniła zdanie, a jeszcze na dodatek zaszła w ciążę i jedyną prawną możliwością usunięcia ciąży jest zakwalifikowanie jej jako skutku gwałtu? Wszystkie przypadki gwałtów są bardzo niebezpieczne pod względem prawnym. Zasada domniemania niewinności redukuje liczbę możliwych do dowiedzenia gwałtów o przeważającą liczbę. Czy warto rozmywać w ten sposób prawo, dodając jeszcze więcej przypadków, coraz bardziej niejednoznacznych? Osobiście byłbym skłonny w tym względzie do znacznej ostrożności. Nie właściwe stosowanie tego prawa doprowadziłoby de facto do jego pustoty i tylnymi drzwiami wprowadziłoby właściwie możliwość aborcji na życzenie.</p>
<h3>3. Aborcja w przypadku zagrożenia życia matki</h3>
<p>Tu znowu musimy zauważyć kilka problemów, które występują przy zgodzie na coś takiego. Pierwotną decyzję podejmuje w tym przypadku lekarz. Wtórną ? matka czyli pacjent. Znowu nie dostrzega się tu dziecka jako pacjenta. Nadal nierozwiązany, choć zawężony do możliwości wcześniaczego porodu pozostaje wiek dziecka, po którym nie można go już zabić.</p>
<p>Po wtóre ? brak z gody na aborcję nie oznacza braku zgody na leczenie. Jeśli leczenie choroby matki zabije dziecko lub zrobi mu krzywdę <b>pomimo podjętych w celu chronienia go działań</b>, to jest to skutek wtórny, a nie pierwotny.  Jednak nie będzie to aborcja i jest na to oczywista zgoda w etyce chrześcijańskiej.</p>
<p>Po trzecie ? praktycznie w skutek rozwoju medycyny nie występują przypadki kiedy leczenie matki zabija koniecznie dziecko. Chociażby wspomniany już wcześniejszy poród przez cesarskie cięcie daje możliwość chociażby chemoterapii przy raku już po urodzeniu dziecka. Ponadto gdy sytuacja jest tak krytyczny, że oba życia są zagrożone, to życie matki nawet po udanej aborcji (przecież mogą być powikłania ? to, wbrew rozsiewanym poglądom nie jest jakiś <i>zabieg</i> lecz poważna operacja) także jest bardzo zagrożone. Ponadto kobieta jest tak cudnie skonstruowana, że jej cała biologia jest nastawiona na przeżycie dziecka. Dlatego zwykle życie kobiety jest (jeśli brać pod uwagę tylko chorobę) bardziej zagrożone niż życie poczętego dziecka.</p>
<h3>4. Aborcja w przypadku uszkodzeń genetycznych dziecka</h3>
<p>To już jest eugenika i właściwie sprowadza się także do wydania przez lekarza zgody na zabicie dziecka. Rozwój nastawienia abortywnego w tym przypadku jest szalenie prosty i jeszcze jaśniej niż w poprzednich dwóch przykładach ukazuje niebezpieczeństwo popadnięcia w socjalizm (tak, tak, liberałom to bardzo grozi?). Powstaje bowiem kategoria <i>życia niewartego przeżycia</i>. Dalszym rozwojem jest eugenika przeprowadzana na już urodzonych dzieciach. Na przykład autyzm pojawia się do czwartego roku życia (piątego od poczęcia!). A wypadki? Jest to już prawie autostrada w stronę pełnej eugeniki.</p>
<p>Psychologicznie podchodząc do problemu takiego <i>rodzicielstwa</i>, w którym zabijamy dziecko chore, bo tak nam jest wygodniej, należy przyjąć, że z godnie z psychologią rozwojową, tacy rodzice nie są w stanie poprawnie wychować dziecka. Jest bowiem niezbędna w wychowaniu pełna akceptacja. Nie oznacza to, że nie trzeba od dziecka wymagać rozwoju i pomagać mu we wzroście osobowym. Wręcz przeciwnie ? pełna akceptacja dziecka jest niezbędna do pełnego rozwoju, zaś jej brak prowadzi do rozwoju? psychoz i neuroz oraz opóźnień rozwoju społecznego i osobowego.</p>
<p>Można by mi na ten ostatni zarzut odpowiedzieć, że może właśnie dlatego należy zezwolić na aborcję. Jednak taka odpowiedź nie brałaby pod uwagę kilku istotnych czynników. Po pierwsze ? rodzice tacy nigdy nie będą zdolni do wychowania żadnego dziecka. Po drugie ? zwolennicy aborcji zapominają, że dążąc do prokreacji podejmujemy wybór, a poczętemu dziecku ten wybór nie jest dany; ponadto zawsze istnieje możliwość adopcji, jeśli rodzice biologiczni nie chcą, lub nie mogą podjąć się wychowania dziecka.</p>
<h3>Post scriptum</h3>
<p>To koniec argumentacji. Nie jest ona jeszcze pełna i nie jest doszlifowana, lecz jednak odnosi się do bieżących problemów w dyskusji zwolenników i przeciwników aborcji, a także, mam nadzieję pokazuje, że w rzeczywistości nie można być <i>trochę za, a trochę przeciw</i> aborcji.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2008/prawa-rodzicow-wzgledem-dzieci.html" rel="bookmark" class="crp_title">Prawa rodziców wzgledem dzieci</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/organy-do-przeszczepu.html" rel="bookmark" class="crp_title">Organy do przeszczepu</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/cztery-sfery.html" rel="bookmark" class="crp_title">Cztery sfery</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/aborcja.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drugi policzek bliźniemu&#8230;</title>
		<link>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/24.html</link>
		<comments>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/24.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Feb 2007 22:43:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rpkk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Christianitas]]></category>
		<category><![CDATA[bliźniźni]]></category>
		<category><![CDATA[niewolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[przykazanie]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ryszard.kosowicz.pl/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Czy rzeczywiście nadstawienie drugiego policzka to godzenie się z niesprawiedliwością wobec siebie i niereagowanie? Absolutnie! Popatrzmy na postawę św. Pawła gdy niesłusznie zostaje osadzony w wiezieniu &#8211; to pierwszy przykład. Nie można z mentalnością niewolnika nadstawiać drugiego policzka &#8211; to jest dopiero zbrodnia! Danie komuś w gębę za chamstwo mniej ubliża godności człowieka, niż ustępstwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy rzeczywiście nadstawienie drugiego policzka to godzenie się z niesprawiedliwością wobec siebie i niereagowanie?<br />
Absolutnie! Popatrzmy na postawę św. Pawła gdy niesłusznie zostaje osadzony w wiezieniu &#8211; to pierwszy przykład. Nie można z mentalnością niewolnika nadstawiać drugiego policzka &#8211; to jest dopiero zbrodnia! Danie komuś w gębę za chamstwo mniej ubliża godności człowieka, niż ustępstwo i brak reakcji.  Dbanie o godność należy zacząć od siebie. Dopiero zaakceptowanie własnej godności może prowadzić do afirmacji godności innych osób.<br />
John Eldridge akcentuje jeszcze w podobnej sytuacji konieczność <strong>posiadania policzka</strong>, by móc go nadstawić. Chodzi mu o wychowanie siebie do godności, a więc także dostrzeżenie i zaakceptowanie godności własnej. Jeśli człowiek nie dorośnie, to jego nadstawianie drugiego policzka nigdy nie będzie płynąć z odwagi, lecz z niedojrzałości i braku poczucia własnej wartości. Ponadto dla niego samego nie będzie jasne, dlaczego postąpił w tak uległy sposób, szczególnie, gdy nie będzie możliwa konfrontacja merytoryczna z przeciwnikiem.<br />
Tak wiec, żeby nadstawiać drugi policzek trzeba najpierw dorosnąć, zaakceptować siebie, być pewnym, że się jest w stanie stanąć samemu w swojej obronie i dopiero wtedy ma to nie tylko znamię ofiary, ale także daru z siebie. Bo zachowanie takie, jak Jezus na swoim przesłuchaniu, gdy zapytał o powody bijącego Go, jest właśnie daniem szansy na zauważenie przez krzywdziciela czynionej niesprawiedliwości.</p>
<div id="crp_related"><h2><br /></h2><ul>Posty powiązane:<li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2011/altruizm.html" rel="bookmark" class="crp_title">Altruizm +/-</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/organy-do-przeszczepu.html" rel="bookmark" class="crp_title">Organy do przeszczepu</a></li><li><a href="http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2009/zazdrosc-i-zawisc.html" rel="bookmark" class="crp_title">Zazdrość i zawiść</a></li></ul></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.ryszard.kosowicz.pl/2007/24.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

