Własność ciała i handel organami
Listopad 3rd, 2007
Komentarze wyłączone
Szanowna Pani Natalia Dueholm swoim artykułem Prywatyzacja banków krwi poruszyła we mnie pewną kiełkującą ideę, o której już dawno chciałem napisać. Kiedyś już poruszyłem ten temat na blogu.
Co to za idiotyczny wymysł z punktu widzenia etyki własności, by organami (krew, nerki, serce) nie można było handlować? Jest to zbrodnicze zagarnięcie własności!
Ostatnie komentarze