Problemy ZUS
ZUS ma problemy, ale zastosował do nich zasłonę dymną. Jest taka stara złodziejska sztuczka: krzyczy się „złodzieje”, a samemu pakuje się do kieszeni ile wlezie. Bo ZUSowskie problemy wcale nie leżą tam, gdzie pokazują je „ekonomiści” i „politycy”. Bazowym, podstawowym, genetycznym błędem, można by powiedzieć bez zbytniego naciągania – grzechem pierworodnym tego systemu jest przymus alokacji pieniądza w OFE i płacenia horrendalnego podatku na ZUS, co już dość dawno temu udowodnił 2grosze: na swoim blogu. I tyle – cała reszta to komentarze.
- Więcej o tym po mojemu:
- O tym jak straszy minister
- O tym co jej Gwiazdowski zasugerował
Ostatnie komentarze