Archiwum

Posty oznaczone ‘wolność’

Cena

Kwiecień 19th, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Dariusz Piórkowski SJ napisał na Deon.pl Nie pal mostów za sobą

Znamienne, że oszukiwanie, na przykład przez zawyżanie ceny za towar, św. Tomasz nazywa ?zranieniem bliźniego?. To jeden z najbardziej piętnowanych grzechów w Starym Testamencie. Ale Doktor Kościoła podaje roztropne rozróżnienie. Cena może być wygórowana, jeśli ta operacja nie wypływa z chciwości i chęci nadmiernego wzbogacenia się, lecz motywowana jest obawą, że utrata konkretnego dobra spowoduje jakiś rodzaj cierpienia lub niedostatku u sprzedającego.

Ksiądz Piórkowski pomylił się, podobnie jak cytowany przezeń św. Tomasz. Czytaj więcej…

Wartość życia…

Kwiecień 3rd, 2011 rpkk Komentarze wyłączone

Usłyszałem dziś w jednym z programów biznesowych tekst, który mnie najpierw spiął, a potem, gdy go przemyślałem…

…życie, pieniądze i inne tego typu wartości…

Ale coś w tym jest: jeśli nie mamy nic ponad życiem, żadnej wartości, to czy nie jest to ścisłe powiązanie nie tylko pieniądza i życia, ale także i wolności? Bo czy wolność, życie i pieniądze nie są w pewnym sensie zdolnością? Czy nie istnieje miedzy nimi nierozstrzygalna zależność? „Prawo do”? Bez pieniędzy nie ma wolności, bez wolności nie ma życia, bez pieniędzy także nie ma życia ani wolności… No bo nie mówimy o jakiejś nieujętej materialnie wolności, bo przecież przed chwilą wymazałem wszystkie inne wartości ponad życiem, a wszystkie niższe są nieistotne… Ale jeśli życie jest najwyższą wartością, to żeby je utrzymać musimy mieć pieniądze, a obrona życia za wszelką cenę, obrona pieniędzy nie da się pogodzić z wolnością, bo wolność jest na pewnym poziomie sprzeczna z bezpieczeństwem.

Ciekawe, nie? Oczywiście niedopracowane, ale ciekawe…

Mordercza grypa…

Wrzesień 30th, 2009 rpkk Komentarze wyłączone

Kilka faktów na początek:

  • Mało kto wie, że śmiertelność w wyniku grypy, a właściwie powikłań pogrypowych wynosi około 2 promili, trwały uszczerbek na zdrowiu (w zależności od badań) około 5 promili.
  • Jeśli chodzi o Grypę „ptasią” – rzeczywiście – bezpośrednia śmiertelność (która przy „zwykłej” grypie jest w granicach błędu statystycznego) wyniosła około 2 promili, o powikłaniach nie mam danych – nie znalazłem – ale niech będzie nawet i te 5 promili.
  • Natomiast – co już jest banalnie prosto znaleźć w sieci – bo temat na topie – „świńska grypa” łącznie z powikłaniami ma śmiertelność poniżej 1 promila. Ponadto nie uderza w zimie, kiedy jest to czas najmniej sprzyjający, lecz wali przez cały rok mniej-więcej równomiernie
  • Ostatnie fakty – dla zaszczepionych: jeśli nie daj Boże zaszczepiłeś się – uważaj! Powikłania są dużo częstsze wśród zaszczepionych, niż wśród niezaszczepionych. Ponadto gorączka objawia się słabiej w „zaszczepionej” grypie. Co, myślałeś że nie przejdziesz grypy? Nic z tego – grypa cię dorwie, ino z „łagodniejszymi” objawami. Poprzednio mając „niezaszczepioną” grypę mogłeś mając 37,5 iść do pracy i skończyć pilną robotę. Zaszczepiłeś się – ani się waż! Jeśli masz 37 – to tak, jakbyś miał 1,5 – 2 stopni więcej! I jeśli już dorwie cię powikłanie… to dopiero wdepnąłeś… Masz przegwizdane.

Czytaj więcej…

swiatobrazu.pl – Przesadzamy z dziecięcą pornografią?

Wrzesień 23rd, 2009 rpkk Komentarze wyłączone

Swiatobrazu.pl zauważył, że Przesadzamy z dziecięcą pornografią?. Zajdel, Lem (chociaż pisał na końcu w wybiórczej), Orwell (chociaż ten był czerwony), Huxley… Krra…, Krra…, Krra… Krakali… Wykrakali… Ojczyzna Orwella używa antyutopii jak podręczników…

Prawa rodziców wzgledem dzieci

Styczeń 10th, 2008 rpkk Komentarze wyłączone

Ostatnio na blogach Szanownych Państwa Marii Łopatkowej i Janusza Korwin-Mikke (Blog profesor Marii Łopatkowej; Janusz Korwin Mikke – blog oficjalny) pojawił się problem tego, kto ma decydować i za pomocą jakich kryteriów, kto ma wychowywać i w jaki sposób dzieci. Stojąc na stanowisku konserwatywnym stwierdzam oczywiście, że jedynie rodzice. Jednak takie stwierdzenie nie zadowoliłoby nikogo – ani moich Szanownych Czytelników, ani mnie. Chciałbym wyjaśnić, dlaczego tak twierdzę.

Czytaj więcej…

Własność ciała i handel organami

Listopad 3rd, 2007 rpkk Komentarze wyłączone

Szanowna Pani Natalia Dueholm swoim artykułem Prywatyzacja banków krwi poruszyła we mnie pewną kiełkującą ideę, o której już dawno chciałem napisać. Kiedyś już poruszyłem ten temat na blogu.

Co to za idiotyczny wymysł z punktu widzenia etyki własności, by organami (krew, nerki, serce) nie można było handlować? Jest to zbrodnicze zagarnięcie własności!

Czytaj więcej…

Aborcja

Luty 28th, 2007 rpkk Komentarze wyłączone

Na blogu antysocial.blog.onet.pl rozgorzała dyskusja na temat aborcji. Wypowiedziały się już dwie osoby, z nieco odmiennych stanowisk, jednak generalnie są to stanowiska liberalne czy libertariańskie. Ja chciałem się dołączyć i rozważyć kilka argumentów, przytoczonych przez poprzedników w duchu liberalno-konserwatywno-chrześcijańskim. Ten głos w dyskusji być może zostanie rozszerzony i umieszczony jako artykuł.

Czytaj więcej…

Drugi policzek bliźniemu…

Luty 25th, 2007 rpkk Komentarze wyłączone

Czy rzeczywiście nadstawienie drugiego policzka to godzenie się z niesprawiedliwością wobec siebie i niereagowanie?
Absolutnie! Popatrzmy na postawę św. Pawła gdy niesłusznie zostaje osadzony w wiezieniu – to pierwszy przykład. Nie można z mentalnością niewolnika nadstawiać drugiego policzka – to jest dopiero zbrodnia! Danie komuś w gębę za chamstwo mniej ubliża godności człowieka, niż ustępstwo i brak reakcji. Dbanie o godność należy zacząć od siebie. Dopiero zaakceptowanie własnej godności może prowadzić do afirmacji godności innych osób.
John Eldridge akcentuje jeszcze w podobnej sytuacji konieczność posiadania policzka, by móc go nadstawić. Chodzi mu o wychowanie siebie do godności, a więc także dostrzeżenie i zaakceptowanie godności własnej. Jeśli człowiek nie dorośnie, to jego nadstawianie drugiego policzka nigdy nie będzie płynąć z odwagi, lecz z niedojrzałości i braku poczucia własnej wartości. Ponadto dla niego samego nie będzie jasne, dlaczego postąpił w tak uległy sposób, szczególnie, gdy nie będzie możliwa konfrontacja merytoryczna z przeciwnikiem.
Tak wiec, żeby nadstawiać drugi policzek trzeba najpierw dorosnąć, zaakceptować siebie, być pewnym, że się jest w stanie stanąć samemu w swojej obronie i dopiero wtedy ma to nie tylko znamię ofiary, ale także daru z siebie. Bo zachowanie takie, jak Jezus na swoim przesłuchaniu, gdy zapytał o powody bijącego Go, jest właśnie daniem szansy na zauważenie przez krzywdziciela czynionej niesprawiedliwości.